english german polski
Historia pałacu szczegółowo

Od średniowiecza dobra  Kleppelsdorf stanowiły własność rodu Czedliczów. Nazwisko rodu zmieniało się w miarę germanizacji Dolnego Śląska - Czedlicz - Czedlitz - Zedlitz. Według źródeł niemieckich nazwa wsi, która w starszych dokumentach pojawiała się też jako "Kleppelsdorfer Hof", "Klöppelsdorfer Hof" albo "Klepperhof ", wywodzi sie od nazwy "koni wojennych" "Klepper" hodowanych tutaj na potrzeby zamku Lenno. [Hannos de Czedlitz] Kolejnymi właścicielami byli: Konrad (wzmiankowany jako właściciel około roku 1325) syn Ticzko Czedlicza (~1250 - 1324) i Judyty Czirn, ożeniony z Katarzyną Trach, wymieniany w 1349 jako kasztelan zamku Lenno dotujący wraz z Katarzyną budowę nowej kaplicy we Wleniu, następnie Mikołaj z żoną Agnieszką von Shönfeld córką Witkosa (ślub 25 listopada 1351) (od 1353 do 1371 roku wraz z bratem Bernardem burgrabia na zamku Lenno). Bernard miesiąc po ślubie brata pojął za żonę drugą córkę Witkosa - Annę. Dalej - Konrad, który w roku 1389 "osiadł w folwarku za mostem do Wlenia" i ożenił się z Anną Kopacz (w 1390 roku nabyli także dobra w Tarczynie, które upadną po ich śmierci), syn Kacper (w 1450 wśród dobroczyńców miejskiego kościoła pojawia się też Ulryk? z Kleppelsdorf prawdopodobnie brat a w 1452 roku wspominany jest też kuzyn Wilrich), Hannos z żoną Marysią (z domu von Seidlitz), cieszący się opinią rycerza rabusia, w latach 1497-1502 dzierżwca zamku Lenno a jego dzieci Kacper i Melchior gospodarowali na zamku w latach 1502-1512, Hans z żoną Barbarą (z domu von Gersdorf), Kacper (?-1575) z żoną Dorotheą (z domu von Bindeman) oraz Baltazar (9.09.1565-19.08.1631). Baltazar Czedlitz po zaślubieniu Urszuli von Czedlitz z Komarna (listopad 1607) wmurowuje tablice herbowe obu rodów oraz krewnych. Na tablicy po lewej stronie wykuta jest data 1608. 22 listopada 1622 roku wieś zaatakowana została przez Kozaków. Kolejnym właścicielem majątku zostaje syn Kacper (?11.03.1677) wraz z żoną Marianną z domu von Falkenhayn. Był on w latach trzydziestych XVII wieku Komisarzem Wojennym zajmującym się kwatermistrzostwem, ściąganiem kontrybucji i obronnością i stacjonującym na zamku Lenno. - Mszcząc się Szwedzi spalili w 1641 roku jego dwór wraz z folwarkiem i młynami. Niedługo potem w 1643(?) roku płonie także majątek jego teściowej (Niecha) w pobliskich Modrzewiach.

        Kacper pomaga teściowej odkupując od niej Modrzewie w 1656 i odsprzedaje je w 1670 zięciowi Ende. W 1679 "stare, odwieczne Czedlicowe dobra Kleppelsdorf" przypadły najstarszemu synowi Abrahamowi i jego żonie Barbarze Elżbiecie z domu von Seidlitz (29.07.1657-31.05.1694) zaślubionej 23 listopada 1678 roku. Wszystko wskazuje na to, że Abraham wyprowadził się później do Budziwojowa, gdyż jak wynika z dokumentów, tam zmarła jego żona Barbara i tam zaślubił w 1696 roku swoją drugą żonę Marię Dorotę von Gersdorf.    

          Abraham w 1712 roku sprzedał dobra Kleppelsdorf, Tarczyn, Modrzewie, część dzisiejszej Bystrzycy (w tamtych czasach była to odrębna wieś) oraz działki i domy we Wleniu Johanowi Heinrichowi von Close (1680 - 12 maja 1732). Syn Abrahama rycerz Karl Ferdynand, mieszkał tam jeszcze do roku 1715 (mimo sprzedaży). Johan Heinrich von Close wcześniej nazywał się po prostu Klosse, lub Klose. Tytuł rycerski zdobył dowodząc 22 marca 1710 roku bohemską jazdą konną. Legenda głosi, że dobra Kleppelsdorf zakupił dla niego książe w nagrodę za zasługi. Żoną Johana była Marta Caspari, córka słynnego twórcy organów Adama Orazio Caspari (Casparini). W roku 1710 w Kleppelsdorf urodziła im się córka Joanna Marta. 14 maja 1727 wyszła w kościele Swiętej Elżbiety we Wrocławiu za dziedzica Kranz nad Odrą i ziemianina Johana Augusta von Riemer und Riemberg (*? +18.11.1752).  Joanna Marta zmarła 12 marca 1729 w wieku 19 lat, trzynastego dnia po porodzie drugiego (?) dziecka - córki Joanny Henrietty. Majątek Kleppelsdorf wraz z młynem wodnym i innymi zabudowaniami spłonął 9 maja 1731 roku. Śmierc jedynego dziecka oraz pożar całego dobytku przekreśliły wszystkie plany i marzenia Johana oraz odebrały mu radość życia. Zmarł dokładnie rok po pożarze. Na łożu śmierci zapisał większą sumę pieniędzy na budowę szkoły parafialnej we Wleniu. Później władze miasta zadecydowały by część tych pieniędzy wykorzystać do budowy kościoła ewangelickiego. Epitafium i herb Johana i Marty znajduje się na kaplicy grobowej rodziny Close przy Kościele Świętej Jadwigi we Wleniu. Przez krótki okres dobra rycerskie były w posiadaniu rodziny von Riemer und Riemberg. W 1741 roku rezydencję i okoliczne wsie przejmuje Wawrzyniec Jakub Held (Bohater) d'Arlé (4.06.1704 - 29.02.1776 Kleppelsdorf) - rotmistrz pruskiej królewskiej jazdy konnej. Przybył on z Ansbach-Bayreuth. Wawrzyniec odbudowuje i rozbudowuje posiadłość nadając jej charakter francuskiego baroku. Przy pałacu założony zostaje ogród, otoczony wysokim kamiennym murem. Ożenił się 10 sierpnia 1746 w Kranz nad Odrą. Jego żona Johanna Henrietta von Riemer und Riemberg - urodzona w lutym 1729, zmarła 10 września 1787 w Jeleniej Górze. Jego ojciec Justinus Andreas Held d'Arlé (8.2.1674-13.7.1750 Erlangen) piastował wysokie stanowiska państwowe. Był mianowany przez księcia przewodniczacym senatu oraz ministrem sprawiedliwości. Wawrzyniec Jakub poszedł w jego ślady i był w latach 1758 - 1774 deputowanym do parlamentu z okręgów Lwóweckiego i Bolesławieckiego oraz piastował urząd Marszałka. Jego rodzina mieszkała w Kleppelsdorf prawie do końca XIX wieku.

          W okresie wojny siedmioletniej w Pałacu wielokrotnie zatrzymywał się w latach 1757, 05.07.1760 i 1761 Generał Armi Austryjackiej, szkot z pochodzenia, Ernestus Gideon baron de Laudon, którego armia stacjonowała na pobliskich polach oraz w Tarczynie, gdzie dokonywał przeglądu wojsk. Po śmierci Jakuba, dobrami rycerskimi włada żona Joanna Henrietta z domu von Riemer und Riemberg, dalej od 1782 w ich syn Jakub Gottlieb Ludwik (1757 - 06.01.1819 Jelenia Góra) ożeniony z Christiane Friederike N. Gössing. Sudiował on w Szlacheckiej Akademi Rycerskiej w Legnicy. Oprócz sztuk walki i taktyki uczono tam także przedmiotów bardziej przydatnych w życiu codziennym jak biologia, geografia, historia, filozofia, język francuski, fizyka itp. Jakub był marszałkiem okręgów Lubańskiego i Bolesławieckiego. Potem majątkiem zarzadzał jego syn Karol Fryderyk Ludwik (16.02.1786 - 15.06.1839) do 1830. Karol Fryderyk Ludwik za młodu był członkiem regimentu dragonów z Kraft w Żaganiu. Z tym regimentem brał udział w bitwie między Prusami i Francją w 1806 i po przegranej bitwie dostał się do niewoli. Dnia 29 marca 1807 roku majątek Kleppelsdorf zostaje splądrowany przez bawarskich żołnierzy. Po zawarciu pokoju w Tilsit został członkiem Saksońskiej Armi. Napoleon pokonał Prusy, ale w 1813 król Fryderyk Wilchelm III w "Odezwie do Narodu" wezwał wszystkich mężczyzn zdolnych do noszenia broni by tworzyli Pruską armię i walczyli wraz   z Rosją przeciwko Napoleonowi.

          Zostawił wtedy armię saksońską, wrócił do Kleppelsdorf, gdzie wybrał najlepszego białego konia z hodowli swojego ojca i wstąpił do regimentu   narodowej kawalerii - został oficerem. Jego  dowódcą był  głównodowodzący Armii Śląskiej feldmarszałek Gebhard Leberecht von Blücher wraz z którym walczył w Bautzen. Brał także udział w bitwie nad Kaczawą (26.08.1813). W czasie kiedy wracał w kierunku Lwówka, gdy był w okolicach Jawora, dom jego ojca został całkowicie splądrowany. Walczył także w narodowej bitwie o Leipitzg. Laon, Ligny i bitwie La Belle Alliance (Waterloo). W pogoni za uciekającymi wojskami Napoleona dotarł na swoim białym koniu do Paryża. Dostał Krzyż Żelazny za odwagę i rosyjski Order Świętej Anny. Od 1815 do 1817 był rotmistrzem 7 regimentu huzarów. W 1821 został komandorem drugiego regimentu eskadronu obrony nr 6. Ożenił sie z Amelią Florentyna Giełczewską. Mieli jedną córkę Klarę Paulinę Amelię Helenę (dużo imion) urodzoną 20 sierpnia 1821 w Kleppelsdorf (+12.03.1896).

        W roku 1813 mieszkał w Pałacu Kleppelsdorf Generał Brygady z dywizji Charpentier Armi Napoleońskiej (później Generał Dywizji) Claude-Marie Meunier Baron De Saint Clair Benoit. W 1841 roku majątek obejmuje żeniąc się z Klarą syn bogatego handlarza suknem, sędzia grodzki z Wlenia, Julius Ludwig Matthaei (7 stycznia 1808 w Bolesławcu - 1 marca 1873 Kleppelsdorf). Ślub wzięli 21 września 1841 w Kościele Ewangelickim we Wleniu. Klara dumna z pochodzenia ze starego książęcego rodu pozostała przy nazwisku d'Arle. Często nazywano tak również jej męża. Julius Ludwig studiował prawo w latach 1830-1833 we Wrocławiu. Był członkiem elitarnej korporacji studenckiej "Breslauer Burschenschaft der Raczeks". W 1839 został sędzią w okręgu Wleńskim i był nim aż do 1872. Po nim majątkiem nadal zarządza wdowa Klara a potem w latach 1870-1893 syn Georg Matthaei urodzony 24 lipca 1854 w Kleppelsdorf. Georg był porucznikiem w wojnie przeciwko Francji 1870-1871. Walczył w Weisenburg Worth i Sedan. Ciężko ranny w Mont Valerien 19 stycznia 1871, jako bohater otrzymał Medal Eiserne Kreutz 1 Klasy. Krzyż Żelazny znajduje się w zbiorach Pałacu. Ożenił sie 8 stycznia 1870 roku z córka sprzedawcy z Wlenia Henriettą Hülse. W 1893 sprzedał Kleppelsdorf i przeniósł się z żoną do Herischdorf.

        Kolejnymi właścicielami są w roku 1894 Wilhelm Rohrbeck (? - 23.10.1914) z żoną Hedwig z domu Krappe. Wilhelm Rohrbeck został multimilionerem sprzedając za astronomiczną sumę swoje rodzinne gospodarstwo Tempelhof pod Berlinem, gdzie jego rodzina gospodarowała od 1796 roku. Dla ich upamiętnienia, jedna z ulic Berlina nazywa się  Rohrbeckstraße. Rohrbeckowie dokonują gruntownego remontu pałacu. Prawdopodobnie wtedy bardzo uproszczono elewacje. Wymieniono rozpadającą się dachówkę na łupek naturalny - bardzo popularny i wydobywany w tym regionie. Prawdopodobnie również ich pomysłem było otoczenie frontowej części pałacu pięknym, kutym ogrodzeniem. W bramie ogrodzenia widnieją ozdobne litery "R". Wilhelm był wielkim miłośnikiem muzyki. Z pomocą największych berlińskich autorytetów muzycznych oraz domu muzycznego "Simon", zakupił francuskią fisharmonię artystyczną z fabryki Viktora Mustela, która na skutek długiego i niefachowego transportu uległa uszkodzeniu. Naprawą wartego wiele tysięcy "Goldmarks" instrumentu zajął się sam sławny Johannes Titz. Jochanes Titz wprowadził do instrumentu swoje zmiany i ulepszenia, po czym sam rozpoczął produkcję takich instrumentów. Zmiany wprowadzone przez Titza nadające instrumentom tak zwane "niemieckie brzmienie"  zostały zaadoptowane przez fabrykę Viktora Mustela. Ten typ instrumentów nigdy nie znalazł się w seryjnej produkcji i zarezerwowany był tylko dla koneserów. W ten sposób Wilhelm przyczynił się do powstania słynnej na cały Świat fabryki fisharmonii artystycznych Johannesa Titza.

        Piękna córka Jenny Agnes Hedwig Dorothea Rohrbeck (*21.11.1904 +14.02.1921), jedyna dziedziczka wielomilionowej fortuny, była znaną i bardzo lubianą osobą. Zakochani w niej byli wszyscy chłopcy z miejscowego gimnazjum. Dorothea chętnie pomagała ludziom w trudnych sytuacjach. Ogromna fortuna w rękach szesnastoletniej panny budziła jednak zawiść i pożądanie w rodzinie.  Padła ofiarą zamachu w południe 14 lutego 1921 roku. Po ukochanej „Dörthe“ płakał cały Wleń. Sprawa zamachu, dochodzenia oraz późniejszego procesu głośna była w całych Niemczech  i na świecie. Nieprofesjonalnie prowadzona sprawa sądowa została ośmieszona przez Hansa Habe w jego książce "Meine Herren Geschworenen". Niestety Hans Habe w pogoni za sensacją popełnił te same błędy co wymiar sprawiedliwości i pominął bądź przeinaczył fakty tak, aby pasowały do jego teorii. Obecnie niemiecki pisarz Jochen Schneider, zainspirowany tą historią zamierza opisać ją w swojej nowej książce. Wizytował niedawno Wleń i udał się do wszystkich miejsc związanych z Dorotheą. Nie trzeba chyba dodawać, że wyjechał zachwycony urokiem tego pięknego miasta. Po tragicznej śmierci młodziutkiej dziedziczki właścicielami zostają: siostra Wilhelma - Jenny Pingel z domu Rohrbeck i brat Alfred Rohrbeck. Gazeta "Bote aus dem Riesengebirge" z 5 marca 1922 roku ogłosiła, że Kościół Ewangelicki we Wleniu szuka sponsora nowych dzwonów. Stare dzwony kościół musiał oddać w czasie I Wojny Światowej. Wystarczyło zapłacić za jeden dzwon. Rodzina Pingel postanowiła zasponsorować dzwony dla uczczenia pamieci Dorothei Rohrbeck, majora Grimm z Pilchowic i ich synów, którzy zginęli w czasie wojny. 2 sierpnia 1922 gazeta pisała o nowym dzwonie ufundowanym przez pana Pingel. Dzwon ten miał inskrypcję: "Jesus lebt in Ewigkeit. Zum Andenken an Dörte Rohrbeck auf Kleppelsdorf. * 21.11.1904. V 14.2.1921" (Jezus wiecznie żywy. Pamieci Dorothei Rohrbeck z Kleppelsdorf). Powojennej historii tych dzwonów nie udało się odtworzyć. Najbardziej prawdopodobna jest wersja, że w czasie II Wojny Światowej zostały zarekwirowane przez wojsko hitlerowskie. Nie wiadomo, czy zostały przetopione, czy też po wojnie oddane do innego koscioła.

        Jenny Pingel wymieniana jest jako właścicielka dóbr jeszcze w 1933 roku. Tego samego roku Paul von Ludwig z żoną Elżbietą z domu von Wurmb (urodzoną w Lubece 18 czerwca 1901 roku; ślub 4.7.1921) występują w dokumentach początkowo jako dzierżawcy dóbr rycerskich Kleppelsdorf, a następnie jako właściciele. W tym samym czasie w pałacu nadal zamieszkuje rodzina Pingel. Przeciwko Paulowi von Ludwig toczą się postępowania komormicze. W końcu w 1935 roku ogłoszony zostaje bankrutem. W 1937 właścicielami są Konrad, Werner i Gunter Ascot przedstawiciele Irmy Ascot z domu Meißner. Paul von Ludwig zginął w 1945 roku w Cieplicach zastrzelony przez Rosjan.

        Po 1945 roku majątek przejęty został przez Skarb Państwa. Zanim przybyli pierwsi osadnicy, pałac został całkowicie okradziony z wyposażenia przez NKWD. Wieś Gościradz włączono w granice miasta Wleń. Folwark i 90 hektarów ziemi rozdzielono pomiędzy 9 rodzin wojskowych i sybiraków, z których cztery rodziny zamieszkały w pałacu a pięć rodzin w budynkach gospodarczych. W czasach stalinowskich tak "wielkie" gospodarstwa nie były akceptowane, więc już w 1953 nakazano im utworzenie PGR Winiogóra. W zespole zabytkowym mieściła się siedziba dyrekcji, zakład remontowo budowlany, warsztaty i magazyny. W latach siedemdziesiątych zrujnowany pałac przejmuje Cementownia Nysa(?) albo Wojkowice. W budynku mieści się ośrodek kolonijno wypoczynkowy. Ośrodek zostaje zamknięty w 1976. Pod koniec lat siedemdziesiątych ruina pałacu przeznaczona jest do rozbiórki. W 1981 roku rozważano jeszcze możliwość adaptacji budynku Pałacu na przedszkole. Z tego czasu zachowała się dokumentacja techniczna. W 1987 roku do Wlenia przyjeżdża Dyrektor Zakładu Transportowego Poczty Polskiej by brać udział w przetargu na rozbiórkę Pałacu. Zobaczywszy ruinę postanowił ją wyremontować. W kolejnych latach mieścił się w Pałacu ośrodek wypoczynkowy Poczty Polskiej, później hotel. W 2004 budynek Pałacu w złym stanie technicznym nabywają osoby prywatne.

        Na przełomie października i listopada 2007 w pałacu gościła sympatyczna ekipa filmu  "Droga do  raju". Jest to poetycka opowieść o dziewczynie z małego miasteczka i drodze do lepszego, ciekawszego życia. Reżyserem obrazu i autorem scenariusza jest Gerwazy Reguła, w roli głównej wystąpiła znana z serialu "Ranczo"  Ilona Ostrowska. W filmie grały też pałacowe meble, rzeźby i obrazy. Mieliśmy okazję przyjrzeć się pracy filmowców, która bardzo odbiega od powszechnie znanych stereotypów. Praca nad filmem była bardzo ciężka i wyczerpująca. Ekipa wyjeżdżała na plan o 6 rano i wracała czasem nawet o 10tej wieczorem. Po zakończeniu zdjęć, rekwizytor przyznał jednak, że "brakuje mu tej gonitwy". Życzymy twórcom udanego wejścia na ekrany.